Mariusz P

Imię i nazwisko
Mariusz P
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza, Polska
WWW
http://swiatopoglad.jogger.pl

Jestem wysokim przystojnym brunetem

  • Środa, 27 sierpnia 2008

  • Sobota, 16 sierpnia 2008

    • 19:39

      no nie, że fajne? Chyba jestem zboczony muzycznie.
  • Niedziela, 10 sierpnia 2008

  • Środa, 30 lipca 2008

    • 20:37

      zamiast meczu w barze wybrałem przygotowania do woodstocku. Akcja Woodstock 2008 rozpoczęta ;] Wracam chyba w w niedzielę.

    • 16:33

      [img165.imageshack.us](s) bar snooker, DG center, 20:00, jakby ktoś był chętny.

  • Piątek, 25 lipca 2008

  • Środa, 23 lipca 2008

  • Sobota, 19 lipca 2008

    • 15:26

      dzisiaj o 18 każdy ma obowiązek obejrzenia meczu Wisła - Liverpool. TVP2.

  • Czwartek, 17 lipca 2008

    • 22:49

      Aha, a tak w ogole to brawo legia. To sa bosy jednak.

    • 22:46

      Krolika mam. Sie pochwalic musze. Alem radosny z tego powodu ho ho

  • Środa, 16 lipca 2008

    • 12:35

      może mnie wyśmiać, ale dla mnie genialna nuta ;] -

  • Niedziela, 13 lipca 2008

    • 21:59

      na jedynce chyba fajny film się zaczyna ("Pan od muzyki"). Jakby ktoś chciał.

  • Wtorek, 8 lipca 2008

    • 16:43

      taki mokry jakby ten deszcz padał..

  • Piątek, 4 lipca 2008

  • Wtorek, 1 lipca 2008

    • 16:58

      dzisiaj w trójce dzień z dire straits ;]

  • Czwartek, 5 czerwca 2008

    • 12:43

      #23 kisiel juz chyba 20 godzine nie rusza sie z miejsca. Lezy se w tym namiocie caly czas. Podejrzewam zalazki odlezyn

  • Środa, 4 czerwca 2008

    • 20:12

      #23 strasznie daleko tu sklepy sa

    • 18:58

      #23 Remek oszukuje w makao. Taka informacja przydatna

    • 18:00

      #23 Bartek niesprawiedliwie wygral w kosci.

    • 14:44

      #23 po meczacej wedrowce zawitalismy w koncu do podlesic. Czekamy na kisla/kisiela

    • 12:53

      #23 gore przechujowa zaliczylismy. Siedzimy i sobie pasztetowe i dzemowe kanapki zajadamy.

    • 10:10

      #23 aha, jesli tego Blipa czyta maciek fronc albo michal zimny to ja ze swej strony serdecznie Was pozdrawiam :)

    • 09:41

      #23 Dzieki Lukaszowi poglebiamy swoja wiedze historyczna. Za Bobolicami

    • 09:08

      #23 bartek byl ze smieciami w kotowicach. Ewelina zaprzyjaznila sie z owadem. Zosia ma na imie.

    • 08:50

      #23 pobyt pod zamkiem Niemalze zakonczony. Nie chce nam sie dupy ruszac. I tak mija minuta po minucie..

  • Wtorek, 3 czerwca 2008

    • 19:01

      #23 po wizycie w jaskini. Byle sweetasnie. Jestesmy szczesliwymi posiadaczami glinianego chuja

    • 14:24

      #23 Przyszedl czas i na ognisko. Suto zakrapiane. A w tle dzieci zwiedzajace.. nieczynny zamek

    • 11:26

      ek z ekipa poszli do jaskini. Opalamy sie

    • 11:26

      #23 Przeszlismy z Bartkiem z 6 km po to by kupic "Pilke nozna". Niestety, z racji tego, ze jej nie bylo, kupilismy fakt i dziennik. Wracalismy Pksem. Rem

    • 08:29

      #23 nikt nie chce isc po drewno. Ja pierdole.

    • 08:28

      #23 z serii: "poranne przemyslenia": polana kolo zamku jest zajebista.

  • Poniedziałek, 2 czerwca 2008

    • 23:42

      #23 Remek zamienil sie w krolika i nas straszy. Nie wiem co sie dzieje.. Zabierzcie mnie stad :(

    • 17:35

      #23 Kisiel wlasnie spiewal po rosyjsku. Serio

    • 17:07

      #23 Ewidentnie wszyscy spia. Lukasz gra bena. Asia jest Julia. Tomek ciagle cos krzyczy z poziomu drzewa.

    • 16:23

      #23 Remek mowi zebysmy poszli do mirowa. Nie wiem po co ale pomysl glupi strasznie. To tyle ode mnie. Tu mowil Mariusz P.

    • 15:29

      #23 Bartek to wielki glodomur. Zjadl juz chyba z 7 kromek. Podziwiam go. Ewelina poszla sikac. Mija kolejna godzina nicnierobienia.

    • 14:10

      #23 trafilismy w dziure czasoprzestrzenna.. Wlasnie mija trzeci dzien

    • 14:01

      #23 bartek pali kolejna, 600-tna juz fajke. Remek pierdoli glupoty. Wszyscy sie opierdalamy

    • 13:35

      #23 siedzimy, gadamy, pijemy. Tak jeszcze ok. 9 godzin. Tesknie mamo ;*

    • 12:15

      #23 Zaliczylismy macice ziemi. Tej ziemi.

    • 11:18

      po oleju" nie jest zbyt najlepszym pomyslem.

    • 11:17

      #23 Przekonalem sie ze transport wodki w plastikowej butelce a`la "

    • 10:09

      #23 Wlasnie minelismy stolice upru - korwinow :)

    • 09:57

      #23 wszystko co powyzej napisal nexo jest wierutna bzdura. A poza tym jestesmy juz za Myszkowem. Taka ciekawa informacja

  • Niedziela, 1 czerwca 2008

    • 19:03

      #23 przygotowania do wyjazdu pelna ida para

    • 14:09

      Testuję blipa pff